Blog > Komentarze do wpisu
13-stego w piątek

Działo się dziś działo, ale od początku. W zeszły poniedziałek wybrałam się do pobliskiej klamociarni. Szłam tam bez konkretnego celu, a nóż coś mi wpadnie w oko. Klamociarnia ma dwa piętra. Na parterze są meble, a na drugim piętrze są szklane drobiazgi, ubrania, sprzęt AGD itp. Zaczęłam mój obchód od partetru i tam wśród zabytkowych mebli zauważyłam piękny dzbanek. Jednak nie było na nim ceny. Stwierdziłam, że to, że leży wśród tak zacnych elementów wyposażenia wnętrz świadczy o tym, że jego cena będzie wygórowana. Owe cacko odłożyłam na swoje miejsce i poszłam oglądać dalej. Na drugim piętrze wpadło mi też coś w oko, ale...teraz nie zdradze,co to było. Ponieważ również nie było przy tym "czymś" ceny i że było to dość pokaźnych rozmiarów stwierdziłam, że kwestię zakupu tego czegoś muszę odłożyć na inny dzień.

Jednak to "coś" chdziło mi po głowie przez cały tydzień, tak więc uzbrojona w wielkie siaty i reklamówki udałam się na łowy. Już na początku przywitał mnie mój wymażony dzbanek- nadal bezcenny... Poszłam wyżej i od razu skierowałam się po to "coś". Jednak, jak się okazało ta rzecz był z cyklu tych cen, które powalają, dołują i zapierają dech w piersi. Niestety muszę na to coś zapolować gdzie indziej:-( Ale...wśród ubrań znalazłam taką oto torebkę:

Ceny nie było więc udałam się do szefa tego "przybytku", z zapytaniem: "ile to kosztuje?". Podczas miłej pogawędki mimochodem wspomniałam coś o dzbanku, który stał między antykami i napomknęłam, że chciałabym go mieć, ale pewnie jest drogi...Pan za dzbanek i za torbę zażyczył sobie 12 złoty!!!!Oczywiście powiedziałam, że biorę te rzeczy. Miłemu Panu dałam 15 złoty, a On...wydał mi 8 złoty reszty!!!. I ta przyjemność kosztowała mnie 7 złotych!!!!:-)

A oto dzbanek:

 

piątek, 13 sierpnia 2010, only_emma79

Polecane wpisy

  • Sypialnia

    Sypialnia Po licznych przemianach w koncu udalo mi sie ja doprowadzic do ladu. Oto ona:

  • Sobotnie wyprawy...

    Witajcie Jest wiele rzeczy,które lubię i jedną z nich jest sobota, a szczególnie sobotni poranek, kiedy mam możliwość długiego wylegiwania się w łóżku..Wtedy je

  • Bo Nic Co Szklane Nie Jest Mi Obce

    Witajcie Dziś chciałabym Wam pokazać moje zdobycze z pchlego targu.Jak wiadomo, na takich targowiskach można kupić wszystko, poczynając od ubrań, a kończąc na c

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Basia, *.cust.dsl.vodafone.it
2010/08/16 20:32:03
hej Emma!
dzieki, ze zajrzalas na mojego bloga, teraz ja wpadlam do Ciebie i dodaje Cie do mojej listy blogow!
dzbanek jest rzeczywiscie fajny, brak mu pokrywki chyba, ale kto by sie przejmowal takimi drobiazgami, mozesz przeciez trzymac w nim kwiaty, albo inne rzeczy.
Torebka szydelkowa pomyslowa hehe, ktos sie napracowal.
Piekne masz widoki z okna, rzeczywiscie, co to za miasto?
Pozdrawiam serdecznie z Italii
Basia z "tupisze"
Free Web Counter