poniedziałek, 27 września 2010
Wszyscy mają-mam i ja

Witajcie

Jesiennie się zrobiło. Jak już wspominałam lubię jesień bo po niej jest zima, a zima to moja pora roku ponieważ urodziłam się w grudniu więc jestem takim..."zimowym dzieckiem". Ale wracając do jesieni. W ubiegły weekend byłam na europejskich targach rolniczych, gdzie można było podziwiać tegoroczne płody ziemii, którą wystawiali miejscowi rolnicy. Było tam niezwykle kolorowo, a tu ziemniaki, a tam dynia, a tam...grzyby... Czyli wszystko to, co obrodziło. Jako, że mieszkam w bloku to nie widzę sensu zaprawiania do słoików czegokolwiek, co zostało kupione w Supermarkecie. Dlatego też postanowiłam właśnie na tych targach kupić kilka przetworów, które niezaprzeczalnie zużyję w zimie...

Na poniższym zdjęciu przedstawiam żele, ale dla mnie to coś oznacza połączenie konfitur i dżemu. Niespodziewałam się, że te cuda można znależć aż w tylu wariantach smakowych: wiśniowy,truskawkowy, porzeczkowo-malinowym oraz...i tu byłam niesamowicie zaskoczona dyniowo-amarettowe...Truskawkowe konfitury zostały już wypróbowane przez męża, dla którego truskawki to cały świat:-)

Oprócz rarytasów dżemowych zakupiłam również likiery z 22% zawartością alkoholu i soki, a także tymianek,którego do tej pory nie spotkałam jeszcze w stanie płynnym. Bo co jak co zioło to znam, ale jako nalewka?Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.

 
1 , 2
Free Web Counter